bari blog

Twój nowy blog

„Czy to już tak, zawsze ma pozostać?
Czuję się jak rysunkowa postać…”

Z uśmiechem na twarzy stwierdzam, że mój blog wyskuje sobie coraz większą popularność. Może nie ma takiej jak Onet, ale tylko troszkę mu brakuje ^^. Co prawda notki dodaję dość rzadko, ale mam niezbyt wiele czasu. Poza tym jestem zafascynowany twórczością Karol’a May’a i właśnie pochłaniam jego książki. Nie będę pisać co u mnie ciekawego, bo nie chcę zanudzać, chociaż za drobną opłatą mógłbym… To tyle. Jeżeli chcecie abym więcej pisał to dodawajcie jak najwięcej komentarzy. To mnie motywuje. Póki co kończę. Papa…

????

1 komentarz

„Taśma kręci się,
Ty stoisz przy niej…
Jesteś pionkiem w grze,
Kółkiem w maszynie…
Żyjesz w zamkach pośród chmur,
Na ich wieżach…
Nie chcąc wiedzieć ani czuć
Dokąd zmierzasz…”

Wróciłem, Willmo!! I’m come back! Tak, jestem już w domu. I co z tego? Na obozie fajnie było, porobiliśmy grubszą trzodę i ogólnie wszystko OK. A tak poza tym to w domu strasznie się nudzę. Nie mam co robić i tylko siedzę przed tym pi***ym komputerem. Cóż… W poniedziałek zaczyna się szkoła. Już… Heh… Ależ to zleciało. W sobotę mam jeszcze turniej i chcę wypaść na nim dobrze. Tylko czy mi się uda? Hehehe… Wątpię. W każdym razie te wszystkie turnieje to przygotowanie do Mistrzostw Polski, które mam już w maju. Nie mogę się doczekać! Kończę bo nie chcę nikogo zanudzać. ByE!

„Gdybyś była moja, każdy dzień bym zmienił w święto.
Padła nawet Troja, a Ty ciągle nie chcesz ze mną…”

Jejku jak ja się nudzę. Przychodzę z domu do szkoły i nie mam co ze sobą zrobić. Czytać mi się nie chce, grać mi się nie chce, gadać mi się nie chce… No nic mi się nie chce.
Wczoraj w szkole był jakiś dzień sportu między klasami drugimi. Rzecz jasna wygraliśmy ogólną punktacje, ale od razu posądzono nas o oszustwo. Jakieś baty z B zazdrościły i nam zarzuciły ten nikczemny czyn. We czwartek idę na konkurs matematyczny. Ciekawe jak mi pójdzie. W sobotę już jadę… Jest!!!

„Gdy w ręku ostre rzeczy mogę cię pokaleczyć…
Z Twego ucha jucha bucha…
Za wysoko lecisz, zmysły tracisz…”

Jestem w domu. Piszę notkę. Ciekawe prawda? Piszę, bo się nudzę. Czemu się nudzę? Bo nie mam nic do roboty. Czemu nie mam nic do roboty? Bo zrobiłem już to co miałem zrobić. Co zrobiłem? Byłem na turnieju. Czemu tam byłem? Bo chciałem go wygrać. Czemu go NIE wygrałem? Bo głupi Hudziak zagrał na mnie szlemika jako jedyny na stole (oczywiście chodził). Czemu zagrał? Pytajcie jego. Kurde Fletos Ty jesteś głupi? Chyba tak. Dlaczego? Nie wiem…

And?

2 komentarzy

„Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki…
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki…”

Nie wiem co mnie bierze, ale jakoś dziwnie się czuję. Nie w sensie choroby, ale tak jakoś dziwnie. Nic mi się nie chce, z nikim gadać, nie wiem co robić… Siedzę na kompie i próbuję moją „dziwną chorobę” wyniszczyć internetem. I co? I Dupa, przez duże D. Wczoraj wieczór coś mnie naszło i zacząłem myśleć (TAK!! NAPRAWDĘ!!). A niech ktoś zgadnie co wymyśliłem? No nic nie wymyśliłem. Nawet nie mam co pisać. Odpieprza mi, i to nieźle. Ten tydzień siedzenia w domu przegrzał mi mózg. AAAAAAA!!! Kim ja jestem, do cholery?!?!?!?!

Gdyby…

Brak komentarzy

Gdybam gdyby to nie było na niby
Gdyby, gdyby to nie było na niby
Gdyby świat cały
Obrósł w niebieskie migdały
Gdyby Fletos był doskonały
Gdyby podziały gdzieś się podziały
Gdyby ryby głos też miały
Kaktusy na dłoniach by wyrastały
Gdyby po Ziemi stąpały ideały
Biały byłby czarny
A czarny biały
Indywidualnie na życzenie upały
Wciąż smakowały te same specjały
Minerały każdej skały
Szlachetne jak kryształy
A wszystkie kabały
To tylko kawały
Gdyby czyn był godny chwały
Gdyby Flet nie był tak zarozumiały
Gdyby wrony nie krakały
Gdyby kozy nie skakały
Gdyby tak psy nie gryzły
Koty nie drapały
A komary nie wkurwiały
Gdyby dyskojeby tak się nie rzucały
Gdyby równiejsze z równymi równać chciały
Gdyby nowe hip hopowe kluby powstawały
Gdyby foki w klubach tych dupami wywijały
A ekipy rymowały
A się nie napierdalały
Gdyby składy tak jak mówią reprezentowały
Gdyby z pióra słowa dosłowne spływały
Gdyby w Gie O Pe zwykłe deszcze padały
Gdyby szyby i kominy mnie nie otaczały
A kraina Niby-Niby
Gdyby kromki spadały odwrotnie
Gdyby przerzutnie pociągały mnie okropnie
Gdyby rymy się składały wielokrotnie
Gdyby hip hopowe głowy dostawały stopnie
A stopnie wystawiane by nie były pochopnie
Gdyby u mnie na oknie stały
Kwiaty paproci i niebieskie migdały
Gdyby ich cechy się uzupełniały
Gdyby cudowne sny się sprawdzały
Gdyby Bartek zbierał pochwały
Gdyby problemy zmieniały się w banały
Gdyby z wszystkich treści morały wypływały
Gdyby partnerki partnerów swych kochały
Gdyby oczy nie płakały
A usta się wciąż śmiały
Gdyby powracały piękne chwile
I trwały
Gdyby lepsze czasy nastały
Gdyby kawki nie padały
Gdyby pały nie ścigały
Gdyby składy hip hop grały
Przy tym nie dawały chały
Gdyby gazy nie wybuchały
A pożary nie wyniszczały
Gdyby wody nie zalewały
Kataklizmy nie istniały
Gdyby bratnie dusze się wspierały
I sobie ufały
Gdyby rymy tylko na wolno powstawały
Gdyby farby nie zaciekały
I na murze nie matowiały
Gdyby wielkie nominały
Każdą kieszeń oblężały
Na plakatach by widniały
Pfk inicjały
No a konfesjonały
By innowierców pochłaniały
Gdyby wszelkie bariery pozanikały
Gdyby żadne serduszka nie pękały
Gdyby kary winnych spotykały
Gdyby każdy był wyrozumiały

(westchnienie)

21 komentarzy

To był sen… Wspaniały sen… Ona była cudna… Była idealna… Wszystko było idealne… Szczególnie ona… Ja również byłem ideałem… Wszystko było wspaniałe… Niestety musiałem wstać… Czy jestem ideałem? Czy ona również jest idealna? Czy świat jest wspaniały tak jak w śnie? Czy kiedyś wszyscy ludzie będą szczęśliwi? Na pewno nie…

Na blogu pojawiła się nowa piosenka, a mianowicie „When You Fucked Grandpa”, którą śpiewa nie kto inny tylko Blink182 :D. Są również nowe teksty kilku piosenek Sum’a i Blink’a :). Może w najbliższym czasie będzie coś ciekawego na blogu. Wczoraj byłem na OS.T (ze względu na wolny dzień). W sumie zdarzyło się coś ciekawego: prawie pobiłem się z Tazem, byłem z Kojotem i z Marianem na orzechach, Gonzo wyszedł na pole (!?!?) i Warzycha przyjechał na chwilę (dawno go nie widziałem). Najlepsze jest jednak to, że Satan obciął włosy. Tak obciął włosy. Teraz ma fryzurę podobną do Beba :D. Jak to powiedział Mieszko: „Wygląda jak Gabrysia Węc” :D :D :D. Niezłe jajca. Ciekawe co będzie w weekend. No dobra to tyle. Do jutra.

NIE TRAKTUJCIE PIERWSZEJ CZĘŚCI NOTKI POWAŻNIE. TO TYLKO WYMYSŁ MOJEGO CHOREGO ORGANIZMU!!!!!!

6 komentarzy

Cześć. Dzisiejszego newsa postanowiłem podzielić na kilka części (ze względów zdrowotnych :P).

Strona: Dodałem nowy dzialik „txt” gdzie będę zamieszczał texty. Narazie kilka piosenek The Offspring’a, ale niedługo ten dzialik się poszerzy. Na bloga przywędrował też dzialik „Bridge” gdzie są linki do wszystkich stron związnych z brydżem. W najbliższym czasie postaram się dołożyć coś nowego.

Szkoła: Rano miałem brydża. Grałem oczywiście z Gigoo$em, na Guzika i Pawła. Wygrywamy z 26. Na w-fie myślałem, że zabiję Mazurkiewicza. Jak zwykle gówniarz se fikał. Kiedyś przedobrzy. Jestem również zaskoczony inteligencją Melona. Na historii nie miał zadania. Skunksica kazała mu je przeczytać, więc wziął mój zeszyt i zaczął czytać. Niestety nie mógł się doczytać i babka się skapła o co biega. Dostał uwagę i wezwanie, a ja +a :).

OS.T: Nie wiem, nie zdąrzyłem nawet dzisiaj wyjść na pole, ale znając życie to pewnie nudy. Bo cóżby innego?

Dom: Wczoraj wynosiłem z Małyszem meble z mojego domu na śmietnik. Była niezła trzoda :P. Dzisiaj rano miałem sraczkę (pech :D). Na szczęście mi przeszło. Poza tym nic ciekawego się nie działo (oprócz choroby mojego odbytu). Jutro nie idę do szkoły (Dzień Nauczyciela) więc mam luzik. Hahahahaha :P.

Teraz: Siedzę na kompie (serio?), słucham Blinka i popijam pyszny napój (NIE, NIE PIWO!!!). W sumie fajnie jest, tym bardziej, że nie muszę iść do szkoły. Za chwilkę (2 godziny) będzie mecz i muszę przygotować cały ekwipunek (szalik, jedzenie, picie) i usiąść przed telewizorem :).

Kończę to króciutką notkę i żegnam. Do następnego razu!!!

Krótka notka

2 komentarzy

Cześć! Dziś piszę krótko i szybko. Naprawiłem niechodzący link do piosenki. Teraz wszystko jest OK. Dodałem również okładki wszystkich płyt The Offspring’a oprócz tyłu Splinter’a bo nie miałem go na kompie. Postaram się go skołować. Wczorajsza notka dodała się dziś. WOW, strasznie szybko!!! Dobra kończę. Do następnego razu!!!

Nowy dzialik

1 komentarz

Siemka. Dodałem dzisiaj nowy dział, a mianowicie Download. Narazie w nim jest tylko jedna MP3 (Dumpweed Blinka)i okładki wszystkich płyt Blinka oprócz najnowszej. Dział będzie się oczywiście powiększał wraz z upływem czasu. Z serwisem blog.pl coś się psuje i ta notka zapewne zostanie dodana z dwudniowym opóźnieniem. Dlaczego? Ja na to wpływu nie mam. Na OS.T nic ciekawego. Nudy…., a poza tym szkoła. Kończę, narazie!


  • RSS